wtorek, 16 lutego 2016

Przycinanie tui

Przycinanie tui



Tuja jest często sadzona w ogrodach, ze względu na to, iż jest rośliną niewymagającą oraz mrozoodporną. Pięknie prezentuje się za równo latem jak i zimą. Swoje zastosowanie często znajduje jako „naturalny płot” odseparowujący od sąsiadów, czyli pełni funkcję żywopłotu.
Nie każdy też wie, iż tuje można w łatwy sposób formować, przez co obraz ogrodu można nieco urozmaicić. Natomiast przed pierwszym cięciem, należy posiąść wiedzę jaki termin jest najlepszy na taki zabieg. Pomimo tego, iż uprawa tui jest bardzo łatwa, jej przycinanie jest istotnym elementem.
Formowanie żywotników jest zwykle uzależnione od ich przeznaczenia. Jeśli mają stanowić gęstą zasłonę w postaci żywopłotu, przycinamy je głównie od góry (skracając przewodnik), co spowoduje rozkrzewianie się pędów na boki. Jeśli natomiast zależy nam raczej na wysokości krzewu, pozostawiamy swobodnie rosnący przewodnik, a skracamy pędy boczne.

Przycinanie tui krok po kroku


Pierwsze cięcie  - należy wykonać, kiedy  tui nie zagrażają już przymrozki. Najlepszym terminem będzie druga połowa marca lub początek kwietnia.  Istotne jest aby pierwsze cięcie było wykonane przed rozpoczęciem okresu wegetacji. Jeżeli chcemy, aby tuja pięknie się rozrosła, należy skrócić jej czubek oraz boczne pędy o ok. połowę długości.

Drugie cięcie - wykonujemy mniej więcej w czerwcu, kiedy młode pędy osiągną kilkanaście centymetrów. Powinniśmy je skrócić tym razem o 2/3 długości.

Ostatnie cięcie -  powinno wypaść pod koniec lipca, najpóźniej w połowie sierpnia. Nie należy ciąć tui po tym terminie, ponieważ rany się nie zagoją i roślina nie będzie przygotowana do zimowania. Trzecie cięcie polega na skróceniu pędów tylko o 1 cm.
Przestrzeganie tego terminu jest bardzo ważne dla kondycji i zdrowia roślin, gdyż przed nadejściem zimy potrzebują one czasu na wygojenie ran i przygotowanie się do spoczynku zimowego. 

W celu ułatwienia formowania roślin, można zaopatrzyć się w specjalne druciane wzorniki. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz